Czyli dwa biegi sprinterskie w temperaturach powyżej 30°C, gdzie głowa naprawdę musiała walczyć, aby czytać mapę i wymyślać warianty.

W sobotę biegaliśmy po Kalsku, gdzie teren było nieco znany z zeszłego roku, ale tym razem trzeba było mocno uważać, gdyż na trasie długiej (5,1 km) było aż 46 punktów na trasie!
Nawet niektórzy Hadesiacy w tym natłoku zrobili nkl omijając punkt. Jak widać nawet doświadczeni zawodnicy mogą popełniać takie błędy, szczególnie jak widzą przed sobą znajomą twarz 😉
W drugi dzień przenieśliśmy się do Wschowej, gdzie kilometrów było podobnie, ale punktów było dwa razy mniej. Słońce wciąż dawało się we znaki, co mocno utrudniało myślenie, a nogi odmawiały posłuszeństwa w połowie trasy. Mimo, że bagien dużo nie było, to zdarzali się przygotowani zawodnicy po poprzednim dniu w parku, którzy zabrali kolce. Być może jest to nowa technika na rozpraszanie innych zawodników.
Jako, że była to dwudniówka, a nie wszystkim udało się przyjechać na oba biegi, to udało się zdobyć 3 miejsca na podium, choć należy pogratulować każdemu, kto wytrzymał bieg w taką pogodę 🙂
WYNIKI:
🥇Laura Rychlik K14 (bezkonkurencyjna! ale część chłopaków również pokonała)
🥇Mateusz Filipiak długa M
🥉Agnieszka Filipiak średnia K
- Natalia Czepik K12 Brawo! 👏
#KSHades #BiegNaOrientację #BnO #Orienteering #SprintOrienteering
#Kalsk #Wschowa #TeamHades #Podium #SportowaPrzygoda
#BiegWUpale #BrawoHades
Gratulacje!